czwartek, 10 marca 2011

szara rzeczywistosc

piękny film...wciąż jestem pod wrażeniem, był smutny ,idealenie opisywał rzeczywsitosc dzisiejszą. Szkoda ,ze taki smutny koniec... dużo rzeczy mogę teraz przemyślec, dwa światy -rzeczywsity i wirtualny, zależy od siebie. Sama jestem uzależniona od internetu ale w filmie pokazana była równiez nietolerancyjnośc, zaniedbanie ze strony rodziców. Kiedy nastolatek próbuje uciekac,znalezc inna drogę, nie jest łatwo mu pomóc. Mam tyle wspólnych cech z głowym bohaterem... Dla mnie tak samo internet to ucieczka w inny świat...Bo w rzeczywsitym świecie nie do końca potrafię sobie poradzic...To i tak nie jest ważne, nikogo to nie interesuje...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz