środa, 1 czerwca 2011
wrażliwosc?
hm, większosc nastolatków twierdzi,że jest taka inna od reszty, ja tez tak mówie, ale zaraz,zaraz skoro wszsycy mówią ,że są inni? to w takim razie ta innosc oznacza takie same osoby, wszyscy mowia, ze oni nie są jak reszta, ale jaka jest ta 'reszta'? ja tez tak twierdze, bo mam jakies tam swoje urojenia,lęki, i to jest raczej dziwne. co z tego ,ze jestem wrażliwa, z byle powodu płacze, jak nie daje tego poznac po sobie i większosc twerdzi ,ze w ogole nie jestem jakas wrazliwa czy coś. co z tego ,ze w domu jestem inna i przy znajmoych tez, skoro tego nie widac, to znaczy ze po prsotu jestem jak inni? nie chcę tego,chciaąłbym byc inna,wrażliwsza, mocniejsza. ale nie.. przytłacza mnie tak rzeczywistośc po prsotu.mało wiem, nie znam odpowiedzi na pytania które mnie dręczą... coś bym chciała zrobic, spełnic sie jakoś , ale po prostu nie wiem jak. nie wiem co moge zrobic,aby byc z siebie zadowoloną, zeby choc tak raz byc z siebie cholernie zadowoloną i powiedziec : tak to jestem ja i lubie siebie taka jaką jestem , jestem dumna ze swoich osiągniec... ale kiedy ja nic nie osiągnełam....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz