środa, 12 stycznia 2011
blala
zawsze tu piszę jak jest źle .:) dziwne. ale jak piszę to znaczy ,że jest źle .;p ,,, uh.. presja z każdej strony,niby nic, ale jednak wszsytko. znowy przejawy aspołeczności. jestem strasznie zestresowana, no ale jaki stres moze miec nastolatka?! no przeciez to jest niemozliwe zebym ja miała jakies stresy, a skądże! nigdy. totalny luz, zero stresu. dlaczego wszsycy tak mysla? wiekszosc osób twierdzi ze tylko "dorosli" maja stres. no napewno... gdyby tak było, to żyloby sie całkiem inaczej, ale dlaczego w tym swiecie młodziez ma tyle stresów?! kiedys dzieci miały lepiej, tak mi sie wydaje, moze musaily pracowac ale nie musaiły sie tyle stresowac. to jest straszne ,ze przez stres mam objawy róznych chorób. wszsycy mowią: eej zrelaksuj sie. ...no tylko jak!?!!? no kurde jak?!!!? czasem mam ochote zrobic coś....ale nie jestem na tyle odważna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz