ciągle szukam jakiejś pasji, hobby czegoś ciekawego co mogłabym robic. głupie takie ciągłe szukanie, przeciez to samo powinno przyjśc? a jeśli nie? jeśli bd tylko tak zyla bez zadnych pasji? czasami wydaje mi sie ,ze rzeczywscie to co robie jest cudowne, ze kocham to robic. a czasem? mam wrażenie ,ze nie. nie mam pomysłu na dzisiejszą notkę. chciałabym zmiany, chociaz sama nie wiem jakie. nie umiem zprecyzowac czego chcę. tylko żyje tak bez celu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz