dlaczego tak wiele ludzi oczekuje od innych tyle nie dając nic w zamian? co prawda też tak sie czasem zachowuje ale to raczej w domu. no więc. dlaczego ktoś wymaga coś od kogoś nie patrzac ,że są jeszcze inne osoby. nieważne jest to,że ktoś może już nie chciec. nie chce żeby od niego tyle wymagano. chce trochę spokoju. oczekiwania wielkie wobec niego ,ale co z tego ,że przez to tej osobie może się już odechciec. zależało mi bardzo,zeby nasza druzyna istniała i funkcjonowała. ale ludzie sprawiała ,że juz mi tak nie zależy, robi mi się to obojętne tak jak reszczie.pokazałam kogoś tego bloga. nie zrozumiał o czym tu pisze. pomyślał,ze bredze. więc będzie tylko mój. nie chcę miec potem nieprzyjemności przez to. nie chcę wyjśc na wariatkę tylko dlatego ,że ludzie nie rozumieją moich myśli i zachowań. chciałabym byc taka tępa jak oni. mają w dupie wszsytko i ciągle powtarzają te same rzeczy. chociaz to jest juz nużące. dzisiaj na treningu strasznie mnie coś bolało, mialam dreszcze i prawie mdlałam. ale biegłam dalej. musiałam. ale zostało tylko zauważone to,że na koniec chciałam chwilę odpocząc. nie jestem robotem. tylko do mnie pretensje. mam już na to wyjbane ,bede chodzic na te treningi, będe trenowac ale tylko dla zabicia czasu. nic więcej. bo nie ma po co. nie liczy się juz nasza druzyna ,której w rzeczywistości nie ma. to koniec. pa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz