Czas tak szybko leci, tak szybko...zbyt szybko :( tyle pięknych chwil już przeminęło , już nie wrócą. żadna chwila już nie będzie taka sama... nic już więcej się nie powtórzy, jedyne co mamy to zdjęcia i nasze wspomnienia.. to smutne, nie chcę ,aby to wszsytko tak szybko przeminęło, trzeba wykorzystac swoją szansę w życiu, aby potem nie żałowac....
W czwartek się dowiem, co dalej z moim życiem , bo to nie tylko gra, to częśc życia, jestem spokojna.. aż dziwne, trochę już jestem tym zmęczona, nie mam nawet siły myślec, tyle chciałabym osiągac, tyle móc, ale moje słabostki mogą wyeliminowac mnie już na starcie. jestem taka wadliwa, nieidealna, nie potrafię prawie nic co bym chciała. niektórzy myślą, ze mam wszystko, mogę wszystko i umiem wszystko.. ale dlaczego? przecież nie sprawaiam takiego obrazu. wcale nie jestem silna , mocna emocjonalnie, nie potrafię sobie poradzic nawet z tym, że po prsotu boję się o wszsytko,płaczę a nawet nie mam się komu wygadac...zdałam sobie z tego sprawę, niby mam koleżanki ale co z tego , moja ":przyjaciółka" okazała się... ehh,, to już przeszłośc, mogłam się z tym liczyc... a ja głupia miałam nadzieję, jak zwykle. nie potrafię sobie z niczym dac rady...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz