
takie oczko ;) zastanawiam się cały czas po co jest ta cała religia? bardzo dużo ludzi wierzy w boga i inne takie, ale dlaczego? nawet gdyby istniało jakies bóstwo to co im to da? życie po śmierci? ale po co to? na ziemi jest się wystarczająco dlugo. zresztą z naukowego punktu widzienia przeciez to jest mało prawdopodobne zeby istniał bóg.dla wielu osób to taki temat tabu, chodzi o temat tego czy bóg istnieje czy nie? no dobra jeśli założymy ze dla kogoś istnieje to co pomaga tej osobie jakoś? no chyba nie... no oczywiście każdy ma swoje poglądy i ja się z tym zgadzam, tyle ze większośc ludzi nie potrafi odpowiedizec dlaczego wierzy? bo co bo rodzice każa? czy oni po prostu sie nad tym nie zastanawiają? nawet jesli ja nie wierze to co ,umrę w jakiś mękach bo się nie modliłam? wielu luzi mocno wierzących własnie ma raczej niezbyt fajne życie,i co im daje wiara? czy tylko odpowiada im na pytanie ,które nie maja odpowiedzi, czy to pomaga im sie spełniac? i co jeśli się by okazało ,ze ten cały bóg istnieje to co, pójde do piekła? hah, śmiech na sali, nie obchodzi mnie to co będzie po śmierci,bo mnie po prostu nie będzie, dla mnie nie ma zadnego nieba ani piekla. ale to tylko moje poglądy i to tyle na dziś.
ps; A czy mogłabyś zdradzic mi swoje imię?
mamy ten sam pogląd co do religii. Bóg dał nam 10 przykazań, które mamy przestrzegać. Jeśli tego nie zrobimy to po śmierci pójdziemy do piekła, gdzie będziemy do końca życia przechodzić koszmarne męki, ale...'On przecież nas kocha!' To jeśli bóg tak bardzo kocha człowieka to czemu go tak nie udoskonali żeby był bez wad? dlaczego odbiera nam tak szybko dobrych ludzi, a na świecie nadal żyją mordercy, złodzieje. pedofile? dla mnie to zwykła niesprawiedliwość, takie jest życie poprostu niesprawieliwe. ja uważam, że nasza egzystencja zakończy się dwa metry pod ziemią, nie w raju czy w piekle.
OdpowiedzUsuńhmm... jeśli powiem Ci kim jestem będziesz na mnie inaczej patrzyła. moze to i lepiej? nie wiem czy chcesz wiedzieć. często się widzimy, gramy razem w jednej drużynie. fajnie mi się z Tobą rozmawia :) i widzę, że myślę podobnie. no nic... odpowiadając na Twoję pytanie: Wiola.